znalezione w sieci;

Bardziej zagraża nam niski przyrost naturalny i kiepskie drogi niż wojna – to główny wniosek z lektury opracowanej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego Białej Księgi Bezpieczeństwa Narodowego RP.

Biała Księga powstała na podstawie raportu opracowanego przez blisko 200 ekspertów od bezpieczeństwa. Strategiczny Przegląd Bezpieczeństwa Narodowego powstawał dwa lata (od 2010 roku). Miał on wskazać główne niebezpieczeństwa dla Polski. Bezpieczeństwo zostało potraktowane bardzo szeroko – nie ograniczało się jedynie do analizy kondycji sił zbrojnych, ale również stanu służby zdrowia, naszych dróg, a nawet poczucia tożsamości narodowej. Na jakie zagrożenia wskazali autorzy dokumentu? Eksperci uznali, że nie zagraża nam obecnie konflikt militarny, za to musimy zwracać uwagę na zagrożenia związane z niskim przyrostem naturalnym czy kiepską infrastrukturą.

Na podstawie wniosków z raportu Biuro Bezpieczeństwa Narodowego opracowało kilkusetstronicową Białą Księgę, która w sposób skrótowy opisuje największe zagrożenia, wyzwania i kierunki dotyczące bezpieczeństwa narodowego. – Upowszechnienie wiedzy na temat bezpieczeństwa prowadzi do zrozumienia tej problematyki. To z kolei może przełożyć się na akceptację strategii proponowanej przez państwo – tłumaczył powody wydania Białej Księgi gen. Stanisław Koziej, szef BBN.

BBN chce, by Biała Księga trafiła do jak najszerszego grona odbiorców. Dokument będzie więc rozsyłany (głównie drogą elektroniczną) do instytucji publicznych, organizacji pozarządowych oraz zwykłych mieszkańców. Zdaniem prezydenckiego ministra wnioski i spostrzeżenia zawarte w Białej Księdze powinny stać się przedmiotem szerokiej debaty na temat bezpieczeństwa narodowego. – Mamy nadzieję, że Biała Księga stanie się też swoistym podręcznikiem w środowisku akademickim, że studenci z kierunków związanych z bezpieczeństwem narodowym będą z niego czerpali wiedzę. To przecież oni będą później pracować w instytucjach zajmujących się bezpieczeństwem – mówił gen. Koziej.

Biała Księga składa się z czterech rozdziałów zawierających najważniejsze rekomendacje. – Po pierwsze proponujemy integrację. Chodzi o to, by zintegrować rozproszony obecnie system kierowania bezpieczeństwem – uważa gen. Koziej. Dlatego BBN proponuje powołanie Rządowego Komitetu Bezpieczeństwa, który koordynowałby tego rodzaju działaniami. Generał Koziej podkreślił, że nie byłaby to instytucja dublująca się z istniejącym już Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. – Komitet miałby znacznie większe uprawnienia niż Centrum – zapewnił Koziej i dodał, że RKB byłby czymś na wzór prezydenckiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Inne wnioski zawarte w Księdze to: profesjonalizacja (rozumiana jako podnoszenie jakości i specjalizację wszystkich służb mundurowych) czy upowszechnianie wiedzy na temat bezpieczeństwa.

Generał Koziej zapowiedział, że następny strategiczny przegląd bezpieczeństwa narodowego będzie przeprowadzony w 2015 roku.